Staje się już standardem, że na naszym blogu umieszczamy relację z ubierania choinki. Nie inaczej jest i w tym roku. Tym razem ubieranie choinki odbyło się w dwóch etapach: etap pierwszy po południu, samodzielnie przeze mnie - zawiesiłem lampki i łańcuch, etap drugi po powrocie Małgosi ze szkoły i moim od dentysty - bombki i inne ozdoby. Oskar nie chciał się udzielać bo w tym czasie siedząc obok układał domek z kart a Magda wpadła tylko na chwilę odrywając się od swoich rzeczy.
Przebieg prawie całego procesu odziewania choinki zamieszczamy poniżej, prawie całego bo w trakcie kręcenia filmu zabrakło pamięci w kamerze :). W tenże sposób nie został uwieczniony Oskar, który po długich namowach pod sam koniec zawiesił jedną bombkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz