Pierwsze półrocze szkoły zbliża się do końca. Wczoraj na zebraniu u Oskara otrzymaliśmy jego cenzurkę. Rewelacji nie ma, średnia 3,9 chociaż wygląda to dosyć solidnie na tle całej klasy. Najbardziej boli trója z matematyki, do tej pory wydawało się, że matma to jest to z czym Oskar radzi sobie doskonale. Zresztą najlepiej samemu zobaczyć:
Na wyniki Małgosi musimy jeszcze trochę poczekać.

Eee, nie jest źle, to my jesteśmy przyzwyczajeni, jak jakieś cyborgi, do czerwonych pasków, no nie?:) Pozdrawiam siostra
OdpowiedzUsuńNie jest tak żle z naszym Oskiem ,na pochwałę zasługuje fakt brak godzin nieusprawiedliwionych ispóżnień ucałowania od dziadków Reni i Cześka
OdpowiedzUsuń